Zjawa z fotoradaru

Autor: 31 października 2016 Po godzinach

Witam Cię serdecznie po dłuższej przerwie 🙂

Dziś halloween, święto duchów i innych zmor. Od rana na ulicach roiło się od młodych ludzi poprzebieranych za różnego rodzaju monstra. Choć sam nie biorę aktywnego udziału w tej maskaradzie, to nasunęła mi ona pewne skojarzenie…

Jeśli jesteś aktywnym kierowcą z długoletnim stażem to pewnie miałeś już wątpliwą przyjemność zostać sfotografowanym przez  urządzenie służące do rejestrowania przekroczenia dopuszczalnej prędkości pojazdów (ależ nazwa 🙂 ) czyli popularny fotoradar.

Zdjęcia zrobione w ten sposób, delikatnie mówiąc, do najpiękniejszych nie należą 🙂

Czasami ujęcia są tak komicznie dziwne, że trudno na nich rozpoznać sfotografowany obiekt – czyli kierowcę (to akurat może mieć swoją zaletę, jeśli wiesz co mam na myśli 🙂 – o szczegółach innym razem).

Niektóre z takich zdjęć mogłyby z powodzeniem konkurować z halloweenowymi zjawami 🙂

Poniżej mała galeria moich zdjęć z  fotoradaru:

Dla wyjaśnienia, wszystkie one zostały mi zrobione na ograniczeniu do 30 km/h – a moje przekroczenie dopuszczalnej prędkości oscylowało w granicach 6 km/h.

Tutaj kierowcę (czyli mnie) co prawda można bez trudu rozpoznać, ale przyznasz, że na wszystkich tych zdjęciach wyglądam tak jakbym co najmniej zobaczył ducha, a może nawet clowna – bo to ostatnio najbardziej przerażająca postać 🙂

Szerokiej drogi – uważajcie na wyskakujące zjawy i fotoradary 🙂

Do następnego wpisu 🙂

Podziel się:

Adam Knopik

Chcesz dowiedzieć się więcej? Skontaktuj się ze mną: info@adamknopik.com | +49 (0) 1575 1455059

Napisz komentarz

info@adamknopik.com +49 (0) 1575 1455059