Ubezpieczenie ochrony prawnej w sprawach komunikacyjnych (Verkehrs-Rechtsschutz)

Jeżeli mieszkasz w Niemczech, koniecznie zainwestuj w ubezpieczenie ochrony prawnej w sprawach komunikacyjnych (Verkehrs-Rechtsschutz)!

Po co? Po pierwsze kosztuje niewiele (roczna składka to z reguły około 60-80 euro). Wysokość składki zależy też od tego, czy uzgodniłeś ze swoim ubezpieczycielem udział własny (np. pierwsze 150 euro w każdej nowej sprawie płacisz Ty, powyżej tej kwoty wszystkie koszty przejmuje ubezpieczenie).

Po drugie: gdy jest potrzebne, zwraca się z nawiązką! Możesz je więc opłacać „niepotrzebnie” np. przez dziesięć lat i nie mieć żadnych incydentów, ale jeżeli w jedenastym roku będziesz miał stłuczkę z niejasnym rozkładem winy i trzeba bić się o odszkodowanie przed sądem i do tego będzie potrzebna sądowa ekspertyza o przebiegu wypadku, to zwrócą Ci się wszystkie składki z ostatnich 10 lat i do tego zaoszczędzisz dalsze kilka tysięcy euro!

Oczywiście nie musisz czekać 10 lat, aby ochrona ubezpieczeniowa zadziałała 🙂

Inny przykład: gdy grozi Ci postępowanie karne z powodu ucieczki z miejsca wypadku albo mocno poszalałeś przed fotoradarem lub na skrzyżowaniu na czerwonym świetle i m.in. chcą Ci zabrać prawo jazdy na 1-3 miesięcy, a bez prawka ani rusz, pomoc adwokata jest nieoceniona – ale też kosztowna. W każdej z wymienionych sytuacji honorarium oscyluje około 1.000 euro (w zależności od okoliczności może być mniej lub sporo więcej).

Jak już się domyślasz z powyższych przykładów, takie ubezpieczenie przejmuje m.in. koszty Twojego adwokata w zakresie likwidacji szkody komunikacyjnej jak i całe koszty procesu sądowego (opłaty sądowe, koszty opinii biegłego sądowego, w razie (częściowego) przegrania procesu też koszy adwokata strony przeciwnej).

W sprawach mandatowych / karnych związanych z ruchem drogowym przejmuje ono koszty Twojej obrony tak długo, jak długo nie zostaniesz skazany za umyślne popełnienie przestępstwa / wykroczenia w ruchu drogowym.

Wniosek: nie spekuluj, że może się jakoś uda i pod kreską nic nie zapłacisz za udzieloną Ci pomoc (bo zostaniesz uniewinniony albo ubezpieczyciel OC sprawcy nie będzie się stawiać i wszystko zapłaci jak należy) – ubezpiecz się, jeżeli możesz!

To Ci się po prostu opłaci!

Takie ubezpieczenia ochrony prawnej pojawiają się już również w Polsce – poinformuj się zatem, co obejmuje taka „polska” polisa i czy ubezpiecza ona także Twoje gościnne występy na niemieckim podwórku.

Adam Knopik

Chcesz dowiedzieć się więcej? Skontaktuj się ze mną:
info@adamknopik.com

Latest posts by Adam Knopik (see all)

{ 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }

arkadiusz Sierpień 25, 2016 o 20:57

witam interesuje mnie ochrona prawna chcialbym wykupic taka ochrone interesujemnie na czym to polega jakie koszta i czy moge z takiej ochrony kozystac w cenie oplaty np jakie dwa pisma lub porade miesiecznie moeg z tego tytulu miec, gdyz wiem ze w niemczech tylko takie adwokackie pisma dzialaja na urzedy ,dlatego chcialbym wykupic taka ochrone prawna

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł – pamiętaj jednak, że nie udzielam porad prawnych w odpowiedzi na pytania pojawiające się w komentarzach do artykułów. Jeśli chcesz poprosić mnie o pomoc - skontaktuj się ze mną >>

Poprzedni wpis:

Następny wpis: