Casus Krzysztofa – czyli skan prawa jazdy zamiast oryginału dokumentu

Przynajmniej raz w tygodniu otrzymuję maila z zapytaniem o przypadek Pana Krzysztofa, któremu udało się załatwić sprawę odesłania dokumentu prawa jazdy do Niemiec – poprzez wysłanie jego skanu zamiast oryginału.

Jednocześnie jestem proszony o przesłanie wzoru pisma, którym posłużył się Pan Krzysztof.

Ucinając wszelkie spekulacje – przypadek Pana Krzysztofa był jedynym jaki znam, który się w ten sposób zakończył (czyli załatwienie sprawy poprzez wysłanie mailem skanu prawa jazdy, zamiast oryginału dokumentu).

Co więcej nie posiadam (a nawet nie widziałem 🙂 ) wzoru pisma, którym posłużył się Pan Krzysztof kontaktując się z niemiecką policją.

Przypadek Pana Krzysztofa był bardzo wyjątkowy (Pan Krzysztof miał po prostu dużo szczęścia) – takie pragmatyczne podejście policji / prokuratury nie jest standardem w Niemczech i nie zawsze uzyska się taki sam efekt.

Zresztą w przypadku Pana Krzysztofa chodziło tylko o jednomiesięczny zakaz prowadzenia pojazdów w DE.

Nie zmienia to jednak faktu, iż próbować szczęścia zawsze możesz 🙂

Jeśli zatem masz obowiązek odesłania swojego prawa jazdy do Niemiec – spróbuj najpierw skontaktować się z niemiecką policją / prokuraturą (mail wystarczy) i zapytaj czy w Twoim konkretnym przypadku można by zrobić odstępstwo od normalnej procedury i czy zamiast przesyłania oryginału dokumentu – nie wystarczyłoby przesłanie jego skanu / kopii.

W uzasadnieniu powinieneś powołać się na swoją sytuację zawodową – i wykazać, że dokument prawa jazdy jest Ci niezbędny do wykonywania pracy zawodowej w Polsce (np. jako kierowca zawodowy), a jego brak może skutkować utratą tej pracy.

Powinieneś również zapewnić o tym, iż w najbliższym dłuższym czasie nie zamierzasz i nie będziesz jeździł samochodem po Niemczech.

Jeśli trafisz na wyrozumiałego urzędnika to być może i Tobie uda się tę sprawę załatwić w taki sposób, w jaki udało się to Panu Krzysztofowi.

Oczywiście taki manewr ma szansę powodzenia tylko wówczas, gdy na stałe nie mieszkasz w Niemczech oraz gdy chodzi o czasowe odebranie uprawnień (na okres od jednego do trzech miesięcy), a nie o karencję na uzyskanie nowych uprawnień do jazdy gdy trwale się je utraciło 🙂

Normalna procedura w DE jest jednak taka, że jeśli zarządzono wobec Ciebie tymczasowe  zatrzymanie prawa jazdy (na okres od jednego do trzech miesięcy) – to masz obowiązek odesłania swojego prawa jazdy do danego urzędu – aby kara taka mogła być wyegzekwowana.

Na odesłanie dokumentu prawa jazdy masz cztery miesiące czasu.

Jeśli nie zrobisz tego w tym terminie, to po jego upływie zakaz prowadzenia pojazdów będzie już obowiązywać w Niemczech.

Co jest jednak niezwykle istotne – w takim przypadku okres na jaki został wobec Ciebie orzeczony zakaz nie rozpocznie swojego biegu (do czasu, dopóki nie odeślesz dokumentu prawa jazdy do Niemiec) – tylko będzie tkwił w zawieszeniu ale jednocześnie zakaz ten będzie już obowiązywał i wszelka Twoja jazda w DE po tym czteromiesięcznym terminie będzie traktowana jako jazda bez uprawnień.

W praktyce oznacza to, że jeśli np. odebrano Ci w DE uprawnienia na okres jednego miesiąca – a Ty nie odesłałeś dokumentu prawa jazdy w ciągu tych czterech miesięcy – tylko np. zdecydowałeś się na jego odesłanie dopiero po upływie roku (od upływu tych czterech miesięcy) to Twój zakaz prowadzenia de facto wyniesie aż trzynaście miesięcy zamiast jednego miesiąca.

Natomiast jeśli w ogóle nie odeślesz dokumentu prawa jazdy to zakaz ten będzie stale wisiał nad Tobą – i jeśli będziesz prowadził samochód w Niemczech to podczas pierwszej lepszej kontroli w DE postawią Ci zarzut prowadzenia pojazdów bez uprawnień i poniesiesz z tego tytułu odpowiedzialność karną (o konsekwencjach pisałem tutaj>>).

Jeśli już zdecydujesz się odesłać oryginał swojego prawa jazdy do Niemiec – a mimo to zamierzasz w Polsce nadal jeździć samochodem – to pamiętaj, że jazda bez dokumentu prawa jazdy w Polsce jest wykroczeniem karanym mandatem w wysokości od 50 do 250 złotych.

Adam Knopik

Chcesz dowiedzieć się więcej? Skontaktuj się ze mną:
info@adamknopik.com

Latest posts by Adam Knopik (see all)

{ 9 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Maciej Luty 7, 2016 o 18:18

Ciekawy wątek. Ja chciałbym w komentarzu napisać o znajomym, który mając obywatelstwo polskie i niemieckie, kierował w PL autem pod wpływem. Legitymował się niemieckim prawem jazdy, które zostało mu na miejscu zatrzymane i dołączone do akt dochodzenia w prokuraturze. Następnie prokurator przesłał niemieckie prawo jazdy kolegi do Starostwa, a to przesłało po wydaniu decyzji dokument do niemieckiego urzędu komunikacji. Feralnie dla kolei, gdyż Pani ze Starostwa w piśmie napisała, że przesyła dokument, zatrzymany koledze za jazdę pod wpływem alkoholu, chociaż wyrok w tej sprawie jeszcze nie zapadł, więc winna napisać, „zatrzymane w związku z podejrzeniem” prowadzenia pojazdu pod wpływem… Niemiecki urząd rozumie to po swojemu i nadesłanego prawa jazdy koledze w Niemczech oddać nie chce, trzymając się ściśle literalnie treści pisma z polskiego starostwa.
Ale, poinformowali kolegę, że formalnie nie zostały mu odebrane uprawnienia i zrobili mu xero dokumentu, wydruk z bazy praw jazdy, postawili pieczątki i na tym zestawie papierów kolega aktualnie jeździ. W Polsce także. Nie wiem, jak to jest w Niemczech, czy rzeczywiście na tym można jeździć, ale w Polsce na pewno nie, gdyż formalnie nie posiada przy sobie dokumentu prawa jazdy, tylko jakieś xero i dane po niemiecku na drugiej kartce.
Także skan prawa jazdy wydaje się, że jest wystarczający dla Niemieckich służb, czego nie można powiedzieć o kraju nad Wisłą…

Odpowiedz

Kamil Czerwiec 5, 2016 o 11:11

Witam . Dostalem zdjecie z fotoradaru, auto na ojca ja kierowalem. przekroczenie o 53km/h niezwlocznie zaplacilem kwote oraz wyslalem pismo ze to ja prowadzilem a nie ojciec.nast list przyszedl taki sam jak pierwszy z tym ze juz dane byly moje. tydzien temu dostalem orzeczenie w tej sprawie. kwota 0.00zl bo zaplacilem i zakaz prowadzenia przez jeden miesiac z tym ze nigdzie w liscie nie ma wzmianki ze mam im moje pj odeslac. czy mam podziewac sie jeszcze innego pisma?
Druga sprawa, dostalem jeszcze jeden mandat z innej miejscowosci z przekroczeniem o 40km/h. i postapil bym tak samo jak z tym pierwszym ale to pismo nie ma nawet jednego slowa po polsku rubryczek do wypelniania jest w cholere a ja niemieckiego ni w zab. wiec nie odpisywalem. po pewnym czasie ok 3-4 tyg przyszedl ponownie ten sam list i rowniez w jezyku niemiecki. chcialbym ta sprawe zakonczyc bo mandat jest na auto ktore jest na ojca a on jest zawodowym kierowca. nie chce aby mial z tego tytulu jakies nieprzyjemnsci.

Odpowiedz

Adam Knopik Czerwiec 7, 2016 o 22:49

@Kamil: nie udzielam porad prawnych w odpowiedzi na pytania pojawiające się w komentarzach 🙂

Prześlij mi proszę mailem skany dokumentacji, jaką w tej sprawie posiadasz to zobaczę co z tym można zrobić 🙂

Pozdrawiam, A.K.

Odpowiedz

Michał Listopad 2, 2016 o 13:14

Szanowny Panie Mecenasie,
jeżeli byłby Pan tak uprzejmy i wyjaśnił mi czy przyjęcie mandatu za przekroczenie prędkości, w którym orzeczono też zakaz jazdy na jeden miesiąc będzie skutkował, także zabraniem prawa jazdy w Polsce i koniecznością ponownego zdawania egzaminu?

Odpowiedz

Adam Knopik Listopad 4, 2016 o 11:32

@Michał: miesięczny zakaz jazdy po Niemczech (Fahrverbot) nie skutkuje utratą uprawnień do jazdy w Polsce, ani koniecznością ponownego zdawania egzaminu na prawo jazdy – tego się nie musisz obawiać 🙂

Odpowiedz

Michał Listopad 5, 2016 o 14:18

Dziękuję za odpowiedź.
A czy na podstawie wykroczenia w Niemczech jest w ogóle możliwość stracić prawo jazdy w Polsce?

Odpowiedz

Michał Grudzień 5, 2016 o 10:18

Panie Mecenasie,
wspominał Pan we wpisie na blogu, że osoba wobec której orzeczono Fahrverbot sama może wskazać termin odbywania tego zakazu. Czy termin ten musi trwać od pierwszego do ostatniego dnia miesiąca (przy zakazie na jeden miesiąc) czy możliwe jest wskazanie dowolnie terminu np. od 10 grudnia do 10 stycznia lub 13 grudnia do 13 stycznia?

Odpowiedz

Aleksandra Wrzesień 20, 2017 o 19:37

Witam. Mój syn wracając z holandii w listopadzie 2016 został poddany kontroli , znaleziono marihuane i był pod wpływem THC. Zrobiono testy i pozwolono mu jechac dalej.Zapłacił grzywne plus koszty.W maju przyszło pismo infomujące o wysokości mandatu i zakaz prowadzenia pojazdów na 1 miesiąc.Pismo było w języku niemieckim żle je zinterpretowalismy myśląc ze zakaz dotyczy wrzesnia 2017 okazało się,że do 11.09.2017 syn miał odesłac prawo jazdy.Bardzo prosze o pomoc. pozdrawiam. Aleksandra

Odpowiedz

Adam Knopik Wrzesień 20, 2017 o 23:55

Prześlij mi proszę mailem skany kompletnej dokumentacji jaką w tej sprawie posiadacie to coś poradzimy – zapraszam do kontaktu 🙂

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł – pamiętaj jednak, że nie udzielam porad prawnych w odpowiedzi na pytania pojawiające się w komentarzach do artykułów. Jeśli chcesz poprosić mnie o pomoc - skontaktuj się ze mną >>

Poprzedni wpis:

Następny wpis: