Pamiętasz jeszcze Casus Krzysztofa? Omawiałem w nim kwestie dotyczące zakazu jazdy w Niemczech (Fahrverbot).

Chociaż ten wpis ma już prawie 4 lata, to nadal cieszy się Waszym ogromnym zainteresowaniem i budzi wiele emocji związanych z kwestią wykonania zakazu jazdy w Niemczech.

Wciąż aktualne pozostaje pytanie: czy trzeba odsyłać do Niemiec swoje prawo jazdy w celu wykonania takiego zakazu?

Odpowiedź jest prosta: TAK, trzeba – co do zasady, bowiem wyjątki od tej reguły się zdarzają 😊

Aby raz na zawsze uciąć wszelkie wątpliwości i wyjaśnić niedomówienia, bogatszy w doświadczenia zawodowe i historie blogowe, postanowiłem raz jeszcze wyjaśnić Ci czym jest zakaz jazdy w Niemczech i jak należy go wykonać, aby nie narobić sobie kolejnych problemów prawnych w Niemczech.

Zakaz jazdy w Niemczech (Fahrverbot)

Zakaz ten jest orzekany na okres od 1 do 3 miesięcy w postępowaniu wykroczeniowym / mandatowym oraz na okres od 1 do 6 miesięcy w postępowaniu karnym.

Jest to dodatkowa sankcja nakładana obok np. mandatu czy punktów karnych (postępowanie mandatowe / wykroczeniowe) albo kary pozbawienia wolności lub grzywny (postępowanie karne).

W postępowaniu wykroczeniowym / mandatowym czyn, za który zakaz jazdy jest nakładany zawsze musi mieć związek z prowadzeniem pojazdów mechanicznych, np. przekroczenie prędkości, przejazd na czerwonym świetle, jazda pod wpływem (w przypadku, gdy nie jest ona przestępstwem), etc.

W postępowaniu karnym zakaz jazdy może być jednak nałożony także w sytuacjach, gdy czyn nie miał ścisłego związku z prowadzeniem pojazdów mechanicznych.

W uproszczeniu – jak sama nazwa wskazuje – zakaz jazdy polega na zakazie prowadzenia wszelkich lub ściśle określonych pojazdów mechanicznych w określonym czasie (od 1 do 6 miesięcy).

Po odbyciu takiego zakazu jazdy (Fahrverbot) – czyli po upływie okresu na jaki został on orzeczony, będziesz mógl bez przeszkód znowu prowadzić pojazdy mechaniczne bez dokonywania jakichkolwiek formalności.

Zakaz jazdy (Fahrverbot) niezwykle często jest jednak mylony z trwałą utratą uprawnień do jazdy (Entziehung der Fahrerlaubnis lub potocznie Führerscheinentzug) i okresem karencji na ich odzyskanie (Sperre), co w konsekwencji powoduje tylko dodatkowe problemy prawne w Niemczech.

Tym kwestią poświęcę jednak odrębny wpis.

Wykonanie zakazu jazdy w Niemczech

Jeśli otrzymasz decyzję mandatową (Bußgeldbescheid), w której m.in. został na Ciebie nałożony zakaz jazdy w Niemczech (Fahrverbot) na okres od 1 do 3 miesięcy – to wówczas na odbycie tego zakazu masz cztery miesiące czasu licząc od dnia uprawomocnienia się otrzymanej decyzji mandatowej.

W celu odbycia tego zakazu powinieneś w tym terminie czterech miesięcy skontaktować się z organem, który nakaz na Ciebie nałożył i określić się, kiedy ten zakaz będziesz wykonywał.

Termin odbycia zakazu możesz wybrać sam – musi on jednak rozpocząć się przed upływem okresu czterech miesięcy liczonym od dnia uprawomocnienia się decyzji mandatowej. Rozwiązanie to ma na celu umożliwienie Ci odbycia zakazu w jak najbardziej dogodnym terminie, tak aby był on dla Ciebie najmniej uciążliwy, np. w trakcie urlopu, przerwy świątecznej czy długiego weekendu.

Dla wykonania zakazu jazdy wystarczy, gdy w tym terminie czterech miesięcy odeślesz oryginał swojego prawa jazdy. Zakaz jazdy zacznie wówczas obowiązywać od dnia, w którym urząd otrzyma Twoje prawo jazdy. Po odbyciu zakazu prawo jazdy zostanie Ci odesłane na wskazany adres. Adres ten warto więc wskazać w piśmie przewodnim, wraz z którym odeślesz swoje prawo jazdy.

Ważne jest, aby ten zakaz wykonać w terminie czterech miesięcy od dnia uprawomocnienia się decyzji mandatowej.

Jeśli takiego zakazu w tym terminie nie wykonasz, to po upływie tych czterech miesięcy zacznie on obowiązywać automatycznie i będzie obowiązywał tak długo, dopóki w końcu prawa jazdy do urzędu nie odeślesz.

Dodatkowo, jeśli mieszkasz w Niemczech, może wówczas zostać zarządzone przymusowe odebranie Ci dokumentu prawa jazdy – co dodatkowo narazi Cię także na większy wydatek, gdyż za tę przymusową akcję policji będziesz musiał zapłacić z własnej kieszeni.

Nieco inaczej sytuacja wygląda, gdy został na Ciebie nałożony zakaz jazdy wydany w postępowaniu karnym (np.  w nakazie karnym – Strafbefehl).

Zakaz jazdy wydany w tym trybie obowiązuje automatycznie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, w którym go wydano (np. nakazu karnego – Strafbefehl). Nie masz więc możliwości samodzielnego wybrania okresu, w którym zakaz chciałbyś odbyć. W tym przypadku również musisz odesłać swoje prawo jazdy do organu, który zakaz wydał.

W każdym z tych omówionych przypadków (bez względu na rodzaj postępowania, w którym zakaz jazdy został nałożony) do wykonania zakazu jazdy niezbędne jest odesłanie oryginału prawa jazdy.

Będziesz więc zobowiązany do odesłania oryginału swojego prawa jazdy na okres zakazu zawsze, gdy:

  • posiadasz niemieckie prawo jazdy
  • posiadasz zagraniczne prawo jazdy (czyli wydane przez inny kraj niż Niemcy, np. przez Polskę) i jednocześnie mieszkasz na stałe w Niemczech

lub w celu jego oznaczenia informacją o zakazie, w sytuacji gdy:

  • posiadasz zagraniczne prawo jazdy (czyli wydane przez inny kraj niż Niemcy, np. przez Polskę) i nie  mieszkasz w Niemczech

Kiedy odzyskasz swoje prawo jazdy?

Skoro już odesłałeś swoje prawo jazdy, to na pewno zastanawiasz się, kiedy otrzymasz je z powrotem?

To jak długo Twoje prawo jazdy będzie przetrzymywane przez urzędników ściśle zależy od Twojej konkretnej sytuacji – a mianowicie od tego, czy posiadasz prawo jazdy krajowe (tutaj Niemieckie) czy zagraniczne (każde inne) oraz od tego czy posiadasz miejsce zamieszkania w Niemczech.

Co do zasady prawo jazdy jest przetrzymywane przez cały okres zakazu jazdy, a po jego upływie odsyłane do adresata.

Wyjątek dotyczy sytuacji, gdy posiadasz zagraniczne prawo jazdy (czyli wydane przez inny kraj niż Niemcy, np. przez Polskę) i mieszkasz poza terytorium Niemiec (np. w Polsce) – wówczas Twoje prawo jazdy zostanie Ci odesłane niezwłocznie po tym, jak zostanie ono zarejestrowane w systemie i oznaczone informacją o nałożonym zakazie jazdy.

Technicznie może to potrwać od kilku do kilkunastu dni (mój rekordzista uporał się z tym w 10 dni) – średnio dwa, do trzech tygodni.

Zatem Twoje prawo jazdy będzie:

  • przetrzymywane przez cały okres zakazu – gdy posiadasz krajowe tj. niemieckie prawo jady lub gdy posiadasz zagraniczne prawo jazdy (czyli wydane przez inny kraj niż Niemcy, np. przez Polskę) i mieszkasz w Niemczech
  • odsyłane od razu – gdy posiadasz prawo jazdy wydane przez inny kraj niż Niemcy i nie masz miejsca zamieszkania / pobytu w Niemczech

Skan prawa jazdy zamiast oryginału

Wracając do Casusu Krzysztofa, w którym wiele emocji wywołał tzw. “manewr ze skanem“, czyli możliwość odesłania skanu (/kopii) prawa jazdy zamiast oryginału – to po latach doświadczeń i pisania na blogu z całą pewnością mogę stwierdzić, że to rozwiązanie również działa. Aczkolwiek nie zawsze 😊

Przede wszystkim zasadą jest, że należy odesłać oryginał prawa jazdy.

Tylko wyjątkowo i od swobodnego uznania urzędnika prowadzącego daną sprawę będzie zależało, czy przymknie on oko i zadowoli się przesłaną kopią prawa jazdy czy też nie.

Z doświadczenia wiem, że ten „manewr ze skanem” udawał się praktycznie wyłącznie w przypadku, gdy chodziło o zakaz jazdy wydany na okres od 1 do 3 miesięcy w postępowaniu mandatowym prowadzonym przez organy administracji. Nigdy nie udało mi się uzyskać zgody na przesłanie skanu zamiast oryginału prawa jazdy w przypadku, gdy zakaz jazdy trzeba było wykonać przed prokuraturą prowadzącą sprawę w postępowaniu karnym.

Manewr ze skanem ma więc szanse powodzenia jedynie wówczas, gdy łącznie spełnione zostaną wszystkie poniższe warunki, tj.:

  • posiadasz zagraniczne prawo jazdy (czyli wydane przez inny kraj niż Niemcy, np. przez Polskę)
  • mieszkasz poza terytorium Niemiec (np. w Polsce)
  • zakaz jazdy nie został wydany w postępowaniu karnym
  • trafisz na wyrozumiałego urzędnika 😊

Podkreślam, że nawet spełnienie tych wszystkich w/w warunków nie będzie oznaczało, że automatycznie uzyskasz zgodę na odbycie zakazu jazdy po przesłaniu kopii / skanu Twojego prawa jazdy.

Szczęścia możesz jednak zawsze próbować 😊

Jeśli tzw. manewr ze skanem Ci się nie powiódł i urzędnicy nadal wymagają od Ciebie przesłania oryginału prawa jazdy, to nie masz innego wyboru, jak tylko prawo jazdy odesłać.

Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, dobrze zastanów się, czy kombinowanie ze skanem Ci się opłaci i czy szybciej nie załatwisz sprawy wykonania zakazu jazdy odsyłając oryginał swojego prawa jazdy.

Jeszcze jednak wskazówka – jeśli już zdecydujesz się na „manewr ze skanem”, to zadbaj o to, abyś zgodę urzędnika otrzymał na piśmie (ewentualnie mailem). Odradzam Ci telefoniczne załatwianie tej sprawy, gdyż nawet jeśli udałoby Ci się w ten sposób przekonać urzędnika, aby odstąpił od wymogu przesyłania oryginału prawa jazdy, to nie będziesz miał tego później jak udowodnić.

Jeśli mimo uzyskania takiej telefonicznej zgody kwestia wykonania zakazu jazdy nie zostanie później nigdzie odnotowana, to we wszelkich systemach będzie on widniał, jako nie wykonany – co w praktyce będzie oznaczało, że przy pierwszej lepszej kontroli policji w Niemczech będziesz miał tam kolejne problemy prawne, gdyż jazda w trakcie obowiązywania zakazu jazdy jest w Niemczech przestępstwem.

Piąte urodziny bloga!!! 😊

Ach jak ten czas szybko leci. To już przez pięć lat piszę do Was na niniejszym blogu.

Pierwszy artykuł zamieściłem tu dokładnie 1 lipca 2013 roku. Ach, kiedy to było?

Od tego czasu sporo się wydarzyło, a blog znakomicie się rozwinął 😊

Uczciwie przyznaję, iż do samej idei pisania bloga z początku podchodziłem z dużą rezerwą…

Po co mi blog? Zastanawiałem się. Czy to rzeczywiście ma sens?!

Na szczęście pisanie na niniejszym blogu już od pierwszego wpisu sprawiało mi niesamowitą frajdę.

I teraz po czasie, z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że warto było! 😊

Chociaż nie byłem zbyt produktywnym autorem i przez te pięć lat zamieściłem na blogu zaledwie 82 wpisy (dla porównania niektórzy autorzy zamieszają tyle wpisów rocznie), to udało mi się zgromadzić całkiem sporą publiczność i stałe grono czytelników:

  • 372.226 odsłony i 220.177 unikalnych użytkowników robią piorunujące wrażenie!!!

Najchętniej czytanymi przez Was wpisami (przedstawiam tylko pierwsza dziesiątkę) były:

Do tego należy dodać 1.255 komentarzy, ponad 250 zadowolonych klientów, kilkadziesiąt uzyskanych odszkodowań, odzyskanych uprawnień do jazdy oraz obniżonych grzywien 😊

Nie ukrywam, miałem co robić 😊

Dziękuję Wam serdecznie, że przez te pięć lat byliście ze mną i współtworzyliście niniejszego bloga. To dzięki Wam miałem o czym i dla kogo pisać.

Dziękuję również wszystkim tym, którzy mi zaufali i powierzyli swoją sprawę. Cieszę się, że mogłem Wam pomóc! 😊

Zachęcam Was do dalszych odwiedzin bloga – do zobaczenia wkrótce 😊

Jeśli uważnie czytałeś mojego bloga, to wiesz, że kiedyś w piątek 13-go miałem stłuczkę samochodową w Niemczech. Historia ta miała jednak pozytywny finał, gdyż w kolejny piątek 13-go udało otrzymałem odszkodowanie za szkodę, którą wówczas poniosłem 😊

Piątek 13-go nie zawsze musi więc być pechowy.

Dokładnie taki szczęśliwy piątek 13-go miał dziś jeden z moich klientów, który zwrócił się do mnie z prośbą o pomoc w uzyskaniu uprawnień do jazdy w Niemczech i właśnie dziś, w piątek 13-go, otrzymał on z Niemiec maila z decyzją uznającą jego uprawnienia do jazdy w Niemczech. Oryginał decyzji przyjdzie do niego pocztą, ale on może już dziś cieszyć się z odzyskanych uprawnień do jazdy w Niemczech.

Co oznaczają uprawnienia do jazdy dla kierowcy zawodowego nietrudno sobie wyobrazić. Bez prawka nie można przecież wykonywać zawodu kierowcy i z dnia na dzień traci się możliwość pracy zarobkowej. Sytuacja nie do pozazdroszczenia.

Nie dziwi więc ogromna radość, jaką wyraził dziś mój Klient, gdy oznajmiłem mu, że niemieccy urzędnicy wydali pozytywną dla niego decyzję – uznającą jego uprawnienia do jazdy w Niemczech.

„Dziękuję Panie Adamie za pomoc to dzięki Panu 13 PIĄTEK jest szczęśliwym dniem. 😀

Pozdrawiam i jeszcze raz DZIĘKI WIELKIE 😀

 

To ja Ci dziękuję drogi Kliencie za zaufanie, jakim mnie obdarzyłeś. Cieszę się, że mogłem Ci pomóc! Życzę Ci szerokiej drogi i jak najmniej problemów za kółkiem 😊

Takie sytuacje jak ta dzisiaj są dla mnie dowodem, że warto pisać niniejszego bloga, gdyż wielu z Was ma podobne problemy w Niemczech i nie każdy potrafi sobie z nimi sam poradzić.

Jeśli też chciałbyś się cieszyć z odzyskania uprawnień do jazdy w Niemczech to w razie problemów z miłą chęcią pomogę i Tobie.

Nie wahaj się ze mną skontaktować 😊

Długi weekend kwietniowo-majowy trwa w najlepsze. Ja rozpocząłem go już w piątek, wyjazdem do Brukseli na coroczne seminarium naukowe Zrzeszenia Polskojęzycznych Prawników w Niemczech – VPJ.

Zrzeszenie to, jak sama nazwa wskazuje, skupia polskojęzycznych prawników, działających głównie w Niemczech. Raz w roku w ramach VPJ organizowane jest seminarium naukowe, na którym prawnicy w nim zrzeszeni mają okazję wymienić się swoimi doświadczeniami oraz zaktualizować swoją wiedzę prawniczą.

Na szkoleniu nigdy nie brakuje znakomitych gości – praktyków prawa, którzy chętnie dzielą się swoją wiedzą. Tematem tegorocznego wykładu były aktualne tendencje w rozwoju prawa europejskiego.

Dotychczasowe szkolenia, w których miałem zaszczyt wziąć udział (po raz pierwszy w 2013 roku), odbywały się pod patronatem honorowym Konsulatu RP w Kolonii. W tym roku odbyła się jednak sesja wyjazdowa do stolicy Belgii – Brukseli.

Dwudniowe weekendowe szkolenie poprzedziły oficjalne wizyty w Parlamencie Europejskim oraz w Ambasadzie Polskiej w Belgii, gdzie niezwykle serdecznie przyjął nas Pan Konsul Ireneusz Bechenek.

Obie te wizyty zrobiły na mnie ogromne wrażenie i na pewno jeszcze długo będę je wspominał 😊

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Część mniej oficjalna – często najważniejsza, na której zdobywa się najcenniejsze znajomości i kontakty biznesowe – odbyła się wieczorem już w luźniejszej atmosferze, przy belgijskim piwie oraz innych kulinarnych specjałach 😊

Pogoda dopisała, wrażenia niesamowite. Bruksela jest przepiękna i mimo, iż jest to niemałe miasto, to ma bardzo przyjemny kameralny klimat.

Jeśli tylko będziesz miał okazję – to szczerze polecam Ci wycieczkę do Brukseli. Jest co zwiedzać i na pewno będziesz tą wyprawą zachwycony 😊

Sam planuję tam wrócić w najbliższej przyszłości – na mojej liście rzeczy „do zobaczenia” znajduje się m.in. brukselskie muzeum komiksu 😊

A za miesiąc powtórka z rozrywki – tym razem w Warszawie, na web-lex Meeting 2018, czyli spotkaniu blogujących prawników 😊

No tak, teraz już wiesz, że to tajemnicze pismo z Niemiec, które właśnie otrzymałeś, zatytułowane „Strafbefehl”, to nakaz karny.

Tylko co to dla Ciebie oznacza?

Czym właściwie jest ten nakaz karny?

Co z niego wynika?

Jakie konsekwencje niesie on za sobą i co właściwe powinieneś z nim zrobić?

Czym jest nakaz karny w Niemczech (Strafbefehl)

Jest to forma rozstrzygnięcia sprawy karnej prowadzonej w tzw. trybie nakazowym – jaśniej pisząc w trybie przyspieszonym i uproszczonym.

Postępowanie nakazowe to szczególny tryb karania za popełnienie na terenie Niemiec niektórych przestępstw, np. prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających, jazdy bez uprawnień czy ucieczki z miejsca wypadku.

O prowadzeniu sprawy w tym trybie decydują przede wszystkim względy ekonomiczne (jest szybciej i taniej).

W uproszczeniu tryb ten polega na tym, że sąd nie przeprowadza czasochłonnej i kosztownej rozprawy, a jedynie na podstawie materiałów zebranych przez prokuraturę wydaje orzeczenie w sprawie.

Nakaz karny wydawany jest więc przez sąd niejako na wniosek prokuratury.

W trybie tym nie odbywa się więc tradycyjne postępowanie przed sądem (z przesłuchaniem świadków, uzyskiwaniem opinii biegłego etc.). Gdy prokuratura, prowadząc przeciwko Tobie postępowanie karne uzna, że zebrane przez nią dowody w wystarczającym stopniu uzasadniają ukaranie Cię, to skieruje odpowiedni wniosek do sądu – a gdy sąd uzna taki wniosek za zasadny, zatwierdzi go wydając nakaz karny.

Z tego też powodu, w postępowaniu nakazowym nie zostaniesz wezwany na rozprawę w celu przesłuchania przez sąd – a o rozstrzygnięciu dowiesz się dopiero, gdy fizycznie otrzymasz nakaz karny.

Doręczenie nakazu karnego

Nakaz karny zostanie Ci doręczony drogą pocztową na wskazany przez Ciebie adres (w praktyce na taki, którym aktualnie dysponuje policja / prokuratura prowadząca sprawę karną przeciwko Tobie), względnie zostanie on doręczony Twojemu pełnomocnikowi do doręczeń w Niemczech (którego najczęściej nieświadomie ustanowisz podczas zatrzymania), a ten następnie prześle Ci go pocztą zwykłą na Twój adres (także polski).

Dzień doręczenia nakazu karnego jest niezwykle istotny, gdyż właśnie od tego dnia liczony jest termin uprawomocnienia się nakazu karnego / termin na wniesienie środka odwoławczego.

Konsekwencje wynikające z nakazu karnego

Ponieważ nakaz karny jest formą rozstrzygnięcia postępowania karnego – to raczej nic dobrego dla Ciebie w nim się znajdować nie będzie.

W nakazach karanych wydawanych w sprawach dotyczących jazdy po wpływem (alkoholu lub innych środków odurzających), jazdy bez uprawnień lub ucieczki z miejsca wypadku najczęstszymi sankcjami są:

W przypadku jazdy bez uprawnień nie grozi oczywiście utrata uprawnień do jazdy – bo tych się przecież nie ma. Tutaj poza wysoką grzywną jest jednak możliwe nałożenie lub wydłużenie okresu karencji na ich odzyskanie.

Powyższe nie wyklucza też oczywiście innych sankcji np. przepadku, konfiskaty.

W skrajnych przypadkach w nakazie karnym, możliwe jest także orzeczenie kary pozbawienia wolności do jednego roku w zawieszeniu.

Jak widzisz, mimo, że nakaz karny wydawany jest w trybie uproszczonym, to konsekwencje z niego wynikające mogą być bardzo dotkliwe i z całą pewnością nie wolno Ci go bagatelizować.

Nakaz karny – i o teraz?

Skoro już otrzymałeś nakaz karny to z pewnością zastanawiasz się co z nim zrobić?

Generalnie możliwości działania masz właściwie tylko dwie, tj. albo pogodzić się z losem i przyjąć nakaz karny na tzw. klatę, czyli zaakceptować go w całości albo się od niego odwołać.

Zatem zaakceptować czy odwoływać się?

Odpowiedź na to pytanie niestety nie jest łatwa – i zawsze trzeba ją rozpatrywać indywidualnie w odniesieniu do konkretnego przypadku.

Sam musisz wiedzieć na ile Twoje przewinienie było zawinione i czy są jakieś rozsądne argumenty na Twoją obronę, względnie czy z konsekwencjami wynikającymi z nakazu karnego będziesz mógł spokojnie żyć.

To co dla Ciebie jest korzystne, dla innej osoby będzie nie do przyjęcia i odwrotnie.

Niejednokrotnie taka decyzja będzie wymagała konsultacji z prawnikiem lub uzyskania pełnego wglądu w akta sprawy (co w praktyce i tak wiąże się z koniecznością zatrudnienia adwokata w Niemczech).

Aby Ci ten wybór nieco ułatwić – w kolejnych artykułach bardziej szczegółowo opiszę Ci z czym konkretnie wiąże się akceptacja nakazu karnego oraz jakie możliwości niesie za sobą odwołanie od nakazu karnego (złożenie sprzeciwu).

Zapraszam już wkrótce 😊